Nawet najbogatsi i w swoim mniemaniu „najpotężniejsi" umierają.
Czym jest chwila wobec wieczności?
Jeśli kto miałby pokusę zazdrościć takim - włóż rękę w ogień!
Ile wytrzymasz?
Gdy zechcesz ją szybko cofnąć - wyobraź sobie, że nie możesz,
że ogień złapał cię, jak chwytają zatrzaskujące się wnyki;
i że już nigdy nie puści, ale natychmiast całego cię obejmie.
Wyobraź sobie co poczuje bogacz i bacz, byś nie znalazł się
z tego, lub innych powodów na tym samym miejscu.