Prosta recepta na Rzeczpospolitą
Odpowiedź na pytanie, co robić, by w Polsce było lepiej, jest krótka i treściwa: rodzić dzieci i gromadzić broń. W tej hierarchii i kolejności.
Jakże często spotkania otwarte z dziennikarzami czy różnego rodzaju prawicowymi działaczami kończą się niemalże sakramentalnym pytaniem: co robić? Wszyscy chcą łatwej i – co ważniejsze – konkretnej odpowiedzi. Takiej odpowiedzi, po której będziemy mogli zakasać rękawy i w końcu wziąć się do roboty. Ponieważ wszyscy mają dość szarzyzny życia i mierzonej w latach świetlnych odległości pomiędzy ideałami, które nas rozgrzewają, a codzienną praktyką życia.
W Polsce nadal około czterdzieści procent społeczeństwa poważnie podchodzi do spraw wiary. Mamy znaczącą liczbę mediów określających się jako „konserwatywne”. W polityce nadal jesteśmy w stanie atakować pozycje liberalne, a nie tylko spowalniać marsz postępu przez kolejne dziedziny życia społecznego czy rodzinnego. Niestety, to nie wystarczy. Deklaracje, a nawet prawdziwe działania …