szuirad1

Zapomniane orędzie Jana Pawła II: nauczanie Kościoła o antykoncepcji nie podlega dyskusji

„To, czego Kościół naucza o antykoncepcji, nie jest kwestią swobodnej dyskusji między teologami” – mówił w 1987 r. Jan Paweł II. „Nauczanie przeciwne jest równoznaczne z wprowadzaniem w błąd moralnego sumienia małżonków” – dodał polski papież, który skierował wyjątkowe przemówienie - i po raz pierwszy przetłumaczone na język angielski – do uczestników spotkania na katolickiej uczelni „poświęconemu odpowiedzialnej prokreacji”.

W orędziu wygłoszonym 5 czerwca 1987 r. na Katolickim Uniwersytecie Najświętszego Serca papież ostrzegał przed „wieloma”, którzy sądzą, że „chrześcijańska nauka, chociaż prawdziwa, jest mimo wszystko niewykonalna, przynajmniej w pewnych okolicznościach”. Powiedział, że Tradycja Kościoła „nieustannie naucza, iż Bóg nie nakazuje niemożliwego” i że daje człowiekowi wystarczającą łaskę do wypełniania Jego przykazań.

Jan Paweł II stwierdził także, że „najpoważniejszą” trudnością w formowaniu małżeństw, by nauczyły się one przeżywać pełnię miłości małżeńskiej, są „głosy w Kościele, które podważają prawdziwość nauczania Kościoła”.

To nauczanie o małżeństwie, powiedział zostało z mocą wyrażone przez Vaticanum II, w encyklice Humanae vitae, oraz w adhortacji apostolskiej Familiaris consortio.

Tekst zapomnianego przemówienia Jana Pawła II opublikował portal LifesiteNews.com, by w ten sposób odnieść się do nieuprawnionych twierdzeń jednego z członków Papieskiej Akademii Życia – o. Maurizio Chiodi, który stwierdził na podstawie adhortacji papieża Franciszka Amoris laetitia, że istnieją okoliczności, które nie tylko pozwalają, ale wręcz „wymagają,” by małżeństwa stosowały sztuczną antykoncepcję.

Włoski teolog moralny wygłosił 14 grudnia ub. roku skandaliczny wykład na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie.

Jak donosił LifeSiteNews.com, przemówienie o. Chiodi, zatytułowane „Ponowne czytanie Humanae vitae (1968) w świetle Amoris laetitia (2016),” został zaplanowany w ramach serii konferencji organizowanych przez Wydział Teologii Moralnej Uniwersytetu Gregoriańskiego, koordynowanych przez argentyńskiego jezuitę ojca Humberto Miguel Yaneza.

Yanez jest bliskim współpracownikiem papieża Franciszka. W maju 2015 r. brał udział w „sekretnym synodzie” na Uniwersytecie Gregoriańskim, podczas którego wielu teologów próbowało wpłynąć na Synod o Rodzinie, by zaakceptował związki tej samej płci i zrezygnował z terminu „akty wewnętrznie złe”.

Przemówienie o. Chiodiego było w tym tygodniu szeroko zaprezentowane w oficjalnej gazecie włoskiego episkopatu „Avvenire”. Usprawiedliwia on swoją teorię zezwalania na sztuczną antykoncepcję w niektórych przypadkach tym, że papież Franciszek nie czyni „wyraźnego odniesienia” do antykoncepcji jako „aktu wewnętrznie złego” w Amoris laetitia.

Oto treść tego krótkiego przemówienia skierowanego do grupy zajmującej się m.in. propagowaniem metod naturalnego planowania rodziny. Pierwotnie wygłoszone po włosku, po raz pierwszy zostało przetłumaczone na język angielski.

PRZEMÓWIENIE JANA PAWŁA II DO UCZESTNIKÓW SPOTKANIA GRUPY BADAWCZEJ NA TEMAT ODPOWIEDZIALNEJ PROKREACJI, 5 czerwca 1987 r.

Drodzy bracia i siostry,

1. Serdecznie pozdrawiam Was i dziękuję za Waszą obecność, i cieszę się, że „Studium i Centrum Badań Naturalnego Regulowania Płodności” na Wydziale Lekarskim Katolickiego Uniwersytetu Najświętszego Serca zaproponowało spotkanie studyjne poświęcone odpowiedzialnej prokreacji.

Wasze zaangażowanie wpisuje się w misję Kościoła i uczestnictwo w nim dzięki trosce duszpasterskiej, która jest jedną z najpilniejszych i najważniejszych. Chodzi o zapewnienie małżonkom świętego życia w małżeństwie. Oferujecie im pomóc w drodze ku świętości, do pełnej realizacji powołania małżeńskiego.

Wiadomo, że często - jak ujawnił to Sobór Watykański II (por. Gaudium et Spes, 51,1) – jedną z głównych obaw, jakiej doświadczają małżonkowie, jest trudność w uświadomieniu sobie wartości etycznej odpowiedzialnej prokreacji w ich życiu małżeńskim. Ten sam Sobór daje właściwe rozwiązanie tego problemu, opierając się na prawdzie, że nie może być sprzeczności między Boskim prawem dotyczącym przekazywania życia ludzkiego a prawdziwą miłością małżeńską (Gaudium et Spes, 2). Mówienie o „konflikcie wartości lub dóbr” i wynikającej z tego konieczności „zrównoważenia” ich, wyboru jednego i odrzucenia drugiego, nie jest moralnie właściwe i powoduje jedynie zamieszanie w sumieniu małżonków. Łaska Chrystusa daje małżonkom prawdziwą zdolność wypełnienia całej „prawdy” ich małżeńskiej miłości. Wy pragniecie konkretnie świadczyć o tej możliwości, a tym samym nieść małżeństwom nieocenioną pomoc: życia w pełnej komunii małżeńskiej. Pomimo trudności, które możecie napotkać, konieczne jest kontynuowanie tego wspaniałego dzieła.

2. Trudności, które napotykacie, mają różny charakter. Pierwszą, a w pewnym sensie najpoważniejszą jest to, że również w społeczności chrześcijańskiej podnoszono glosy i wciąż są one słyszalne, które podważają prawdziwość nauczania Kościoła. Nauczanie to zostało wyrażone z mocą przez Vaticanum II, w encyklice Humanae vitae, w adhortacji apostolskiej Familiaris consortio i w ostatnim pouczeniu „Dar życia”. W związku z tym pojawia się poważna odpowiedzialność: ci, którzy stawiają się w jawnej sprzeczności z prawem Bożym, autentycznie nauczanym przez Kościół, kierują małżonków na niewłaściwą ścieżkę. To, czego Kościół naucza o antykoncepcji, nie jest kwestią swobodnej dyskusji między teologami. Nauczanie czegoś przeciwnego jest równoznaczne z wprowadzaniem w błąd moralnego sumienia małżonków.

Druga trudność polega na tym, że wielu uważa, iż nauka chrześcijańska, choć prawdziwa, jest mimo wszystko niewykonalna, przynajmniej w pewnych okolicznościach. Zgodnie z Tradycją Kościoła, Bóg nie nakazuje niemożliwego, ale każde przykazanie pociąga za sobą także dar łaski, który pomaga ludzkiej wolności w jego wypełnieniu. Jednak potrzebna jest stała modlitwa, częste przystępowanie do sakramentów i przestrzeganie czystości małżeńskiej. Wasze zaangażowanie nie może się zatem ograniczać jedynie do nauczania metody kontroli płodności. Informacje te należy umieścić w kontekście kompletnego planu edukacyjnego, który odnosi się do osoby małżonków, uznawanej za integralną. Bez tego antropologicznego kontekstu, to co proponujecie może zostać źle zrozumiane. Doskonale wiecie o tym, ponieważ zawsze przywiązywaliście najwyższą wagę do poprawnej antropologicznej i etycznej refleksji w Waszych kursach.

Dzisiaj, bardziej niż wczoraj, człowiek ponownie zaczyna odczuwać potrzebę prawdy i zdrowego rozsądku w swoim codziennym doświadczeniu. Bądźcie zawsze gotowi głosić - bez dwuznaczności - prawdę o dobru i złu w odniesieniu do człowieka i rodziny.

Z tymi uczuciami pragnę zachęcić Was do wyjątkowej posługi apostolskiej, którą pragniecie prowadzić w diecezjach i centrach rodzinnych. Nauczając odpowiedzialnej prokreacji, umiejcie zachęcać małżonków do przestrzegania zasad moralnych wynikających z prawa naturalnego i zdrowego chrześcijańskiego sumienia. Nauczcie ich, by szukali i kochali wolę Bożą. Zachęćcie ich, by szanowali i wypełniali wzniosłe powołanie do oblubieńczej miłości i daru życia.

Z całego serca błogosławię Wam wszystkim, Waszym bliskim i inicjatywę Waszego apostolatu.

Źródło: lifesitenews.com.,
AS

Read more: www.pch24.pl/zapomniane-ored…
14500
ludzik1000

Rebelius Kiedy na Gloria.tv wprowadzisz PRAWO SZARIATU DLA WARIATÓW?

ludzik1000

Ale sie usmialem, lepiej niz z filmu "Dyktator" o Adolfie Hitlerze.

Jeszcze jeden komentarz od ludzik1000
ludzik1000

belius
@ludzik1000 no i widzisz jak szybko wyszło,że jesteś jednym z gloriańskich idiotów ? 😀
=======================================
I juz mnie zatytulowali "idiota", bo prawdziwym glupcom nie starczylo argumentów, jak na Swietego Szczepana! Tylko nie zacznijcie mnie "rabinkowie" kamienowac, bo swietym nie jestem ...

Weronika.S

Jak to nie polega dyskusji? Przecież Watykan dyskutuje na ten temat...

Rebelius 2 godziny temu
@ludzik1000 Jak ja bym ci powiedział,którego kardynała ja jestem kuzynem,twoja szczęka spadła by na podłogę i tam została.
------------------------------------------------------------------------------
Sylwek od dziś cię oficjalnie tytułuje" jego kuzynowska ekscelencja" 😀

Szymon Klucznik

Zapomniane nauczanie Jana Pawła II: chrześcijanie wierzą w Allaha: „My, chrześcijanie i muzułmanie, mamy wiele rzeczy wspólnych, tak jako ludzie wierzący, jak i jako istoty ludzkie (…) Wierzymy w tego samego Boga, w Boga żywego, w Boga, który stworzył świat i doprowadza swe stworzenia do ich doskonałości”. (Jan Paweł II podczas spotkania z młodymi muzułmanami na stadionie w Casablance, 19 sierpnia 1985)

Quas Primas

Kard. Nycza, a bratem rabina Skorki 😀
----------------------------------
Rebelius 15 minuty temu
@ludzik1000 Jak ja bym ci powiedział,którego kardynała ja jestem kuzynem,twoja szczęka spadła by na podłogę i tam została. 😀

ludzik1000

Kardynala Lucyfera kuzenem jestes? A ilu masz demonów za skóra?

ludzik1000

Napisz, jestem ciekaw niesamowicie!

5 więcej komentarzy od ludzik1000
ludzik1000

Rebelius teraz
Powiedz mi ludziku,jakim cudem mieszkając w Chinach wiesz,co się dzieje w hiszpańskim mieście Tortosa ? Miewasz bilokacje? 😀
===========
Haha! Widac jak nie pojmujesz mechaniki tego swiata, tylko bujasz w oblokach.
Samoloty istnieja juz od ponad 100 lat, w tym pasazerskie! Cud do tego nie jest potrzebny!
A zgadnij którego kardynala jestem kuzynem. I dlaczego mam dostep do ciekawych informacji....

ludzik1000

przyjedz do Tortosy. Juz bylo napisane! Ale zróbcie szczerze ten reportaz, nie jakas pogawedke na odwal.

ludzik1000

Rebelius 8 minuty temu
@ludzik1000 Kto pomocy potrzebuje,ten ją otrzymuje.Caritas nie jest od utrzymywania rodzin,tylko od pomocy doraźnej.
=====================
To przyjedz i zobacz na wlasne oczy i uslysz na wlasne uszy. Zapraszam Cie z redaktorami telewizji na program dokumentalny o wyciaganiu od ludzi uczestniczacych na Mszach Swietych pieniedzy na fundusz Caritasu w celu udzielania pomocy dla biednych katolików, które to potem "znikaja" w kieszeniah muzlemanów i pociotków.
Co ty w zyciu widziales poza tylko ekranem komputera???

ludzik1000

Rebelius Po co zakładałeś rodzinę,jak nie stać cię na jej utrzymanie? A skoro ją założyłeś,to jej utrzymanie jest twoim obowiązkiem.
==========
Nie pisalem o sobie, ale o wielu innych ludziach; którzy nie otrzymuja kompletnie zadnej pomocy z Caritasu, bo nie sa muzlemanami, np: Czesi, Slowacy, Litwini, Polacy.
Ja mam rece do pracy na moja rodzine; ale tez nie musialbym doplacac z moich podatków na sekty wspierajace nieeuropejczyków a nawet antyeuropejczyków zerujacych na spusciznie naszych przodków wypracowywanej przez wiele tysiecy lat; tylko dlatego, ze magnaci petrolowi nie chca sie podzielic ze swoimi ziomami arabsko-afrykanskimi i nasylaja ich na Europe. Co ty wiesz o zyciu i o swiecie?

ludzik1000

Ciekawostka: Caritas dla muzlemanów przekazuje gigantyczne pomoce(materialne, finansowe, doplaty do mieszkan, na prad elektr. wode, gaz, wózki dzieciece, doplaty dla dzieci, ubranie i mnóstwo innych czeków i talonów), tak, zeby sie rozmnazali jak plaga egipska; a dla katolików odmawia pomocy lub jedynie na odczepke daje kilogram ryzu, pól kilo makaronu i prawie nic wiecej, z których rodziny nie utrzymasz! Przyklad Biskup Tortosy don Enrique z jego Caritasem Diecezjalnym.