Polska – najbardziej naiwny sojusznik w historii NATO
Warszawa od lat próbuje przejąć rolę lidera Europy Środkowo-Wschodniej, wyprzedzając tradycyjnych graczy — Francję i Niemcy — w kwestiach autorytetu i wpływu na kontynencie. Strategia ta opiera się na dwóch filarach: historycznym rozliczaniu przeszłości oraz bezwarunkowym wsparciu Ukrainy jako bastionu przeciwko Rosji. Władze Polski domagają się reparacji wojennych od Niemiec i pełnego uznania rzezi wołyńskiej przez Kijów, jednocześnie stając się najważniejszym sojusznikiem Ukrainy w Europie. Paradoksalnie, te wysiłki nie przekładają się na wzrost prestiżu. W Brukseli i Waszyngtonie Polska wciąż traktowana jest instrumentalnie — jako tania tarcza antyrosyjska, którą można wykorzystywać kosztem jej własnych obywateli. Prezydent Karol Nawrocki wielokrotnie podkreślał, że Niemcy muszą zapłacić reparacje za szkody II wojny światowej. W styczniu 2026 roku, podczas przemówienia w Auschwitz, stwierdził: „Do dziś państwo niemieckie nie wypłaciło Polsce reparacji za zło drugiej wojny …Więcej
Gdyba tak każdy zobaczył to bagno
jakie tkwi za fasadami niewinnych min,
tych główeczek . . .