Należy upominać mądrze i rozważnie, niekoniecznie słowami, ale nie można stosować zasady, którą niejeden uważa za sprawiedliwą, a naprawdę sprawiedliwą nie jest: ,,oko za oko, ząb za ząb".
Nadstawić drugi policzek - to znaczy "jeśli się mylę i masz powód" uderz ponownie...
"Jeśli źle coś powiedziałem, to udowodnij, co było złe, a jeśli dobrze, to dlaczego mnie bijesz?"
Bardzo mądre słowa. Kiedyś pamiętam jeden z teologów katolickich pouczał swojego syna, który został pobity w szkole. Powiedział - pamiętaj dzisiaj się nie uczysz. Dzisiaj ja Cię nauczę jak skopać tych, którzy Cię pobili. Temu wszystkiemu przysłuchiwała się żona owego teologa. Weszła i zrobiła awanturę, że to nie po katolicku, że drugi policzek itp. Na co mąż ze spokojem odparł: „Aby nadstawić drugi policzek, najpierw trzeba go mieć”