PiS z N. zbudowali tak patologiczny system, skutkujący masową zbrodnią na życiu i zdrowiu Polaków, że słynni „łowcy skór” z Łodzi, to są przedszkolaki i detaliści. Im się opłaca nic nie robić, udawać leczenie, a najbardziej uśmiercać pod respiratorem. Co jest najgorsze? Ta zbrodnia jest bezkarna, autoryzowana przez „państwo” i „medyczne autorytety”, a ludzi, którzy to ujawniają ściga Naczelna Izba Lekarska, GiS i prokuratura.
„(...) dziś 50 000 zł dla lekarza 10 000 -12 000 zł dla pielęgniarki i tyle samo dla ratownika, jest stawką powszechną, to mamy pełen obraz brudnego biznesu.” Tak więc oprócz tego, że bardzo wiele firm poupadało i upadnie, to dług publiczny Polski niebotycznie rośnie ze względu na ceny tych „usług” i na ceny preparatów genetycznych zwanych kłamliwie „szczepionkami” (nie mówiąc o maseczkach), więc lucyferyści (masoni) szykują nam Polakom krach (i innym narodom). (Obym się mylił). Gdy jednak czyta się „Agendę 2030” i przede wszystkim Apokalipsę św. Jana, to należy spodziewać się, że będzie „jak u Hitchcocka - najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie będzie narastać”...